Tym samym Walia zakazała wjazdu na swój teren osobom z obszarów o wysokim stopniu częstości występowania zakażeń SARS-CoV-2.
Decyzja, jak wyjaśnił Drakeford, zapadła po tym, jak premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson nie odpowiedział na dwa listy z prośbami o wprowadzenie tej zasady na terenie całego Zjednoczonego Królestwa.
Czytaj także:
Lockdown w Wielkiej Brytanii. Władze zamykają Liverpool
Wcześniej Drakeford informował, że jego rząd prowadzi "szczegółowe planowanie" krótkotrwałego potencjalnego zamknięcia kraju.
Pierwszy minister Walii wyjaśnił, że taka izolacja może się okazać najskuteczniejszą metodą na powstrzymanie fali zakażeń.
- Chcemy działać już teraz, aby nie dopuścić do najgorszego, aby dać nam większe szanse na przetrwanie jesieni i zimy - mówił walijski polityk.
Wcześniej decyzję o zamknięciu kraju podjęły władze Irlandii Północnej.