W USA średnio wykrywanych jest obecnie 55 tysięcy zakażeń koronawirusem na dobę - o 60 proc. więcej niż w połowie września. Eksperci ds. ochrony zdrowia uważają, że kraj znajduje się w przededniu jesiennej fali epidemii koronawirusa.

W piątek w USA wykryto najwięcej zakażeń koronawirusem w ciągu doby od lipca.

Jednak dr Fauci na antenie CBS News zapewniał, że w pierwszej kolejności należy sięgać po środki ochrony zdrowia publicznego inne niż wprowadzenie reżimu ścisłej kwarantanny, by umożliwić bezpieczne funkcjonowanie gospodarki.

- Nie chcemy używać tych środków, by stanąć na drodze otwierającej się gospodarce, ale aby stworzyć bezpieczny sposób na otwieranie gospodarki - tłumaczył dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych.

Dr Fauci stwierdził jednocześnie, że na razie nie można bezpiecznie powiedzieć, że kraj jest "na drodze do wyjścia" z sytuacji epidemicznej.

W ostatnim tygodniu liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w Connecticut i na Florydzie wzrosła o 50 proc. i więcej. W 27 stanach zaobserwowano wzrosty dobowej liczby zakażeń wynoszące od 10 do 50 proc.