- Pytanie nie brzmi czy wiemy wszystko. Brzmi, czy wiemy wystarczająco wiele i ja sądzę, że wiemy wystarczająco wiele, by powiedzieć, że to (szczepionka Pfizera) wydaje się być wyjściem z tego okropnego, okropnego zamieszania - mówił dr Paul Offit, członek komitetu w rozmowie z CNN.

- Dlatego zagłosowałem na "tak" - dodał.

- Sądzę, że potrzebujemy tej szczepionki i że zyski przewyższają ryzyka - mówił inny członek komitetu, dr James Hildreth.

Kilku członków komitetu wyrażało obawy związane z silnymi reakcjami alergicznymi, jakie zarejestrowano w czasie podawania szczepionki w Wielkiej Brytanii - Wielka Brytania 8 grudnia została pierwszym krajem świata, w którym rozpoczęto szczepienia po zatwierdzeniu do użycia szczepionki Pfizera.

Pfizer ubiega się obecnie o zgodę na stosowanie szczepionki w USA w sytuacjach nadzwyczajnych. Koncern będzie musiał złożyć oddzielny wniosek o pełną zgodę na stosowanie szczepionki.

W czasie testów klinicznych szczepionka Pfizera wykazała się 95-procentową skutecznością.

Szczepionka oparta jest o RNA koronawirusa SARS-CoV-2.