Weto Trumpa, gdyby nie udało się go odrzucić, mogłoby doprowadzić do częściowego "zamknięcia" (shutdown) amerykańskiej administracji, ponieważ do 28 grudnia rząd federalny musi otrzymać 1,4 bln dolarów na dalsze działanie, co jest elementem ustawy dotyczącej pakietu stymulacyjnego.
Wcześniej w sprawie pakiety stymulacyjnego doszło do ponadpartyjnego porozumienia w Kongresie.
Trump domaga się poprawek w pakiecie stymulacyjnym - m.in. podniesienia kwoty, jaka ma być przekazana Amerykanom w ramach pomocy finansowej od państwa z obecnych 600 dolarów, które Trump nazwał kwotą "śmieszną" do 2 tysięcy dolarów.
- Ustawa, którą chcą przesłać mi na biurko znacznie różni się od tego, czego oczekiwałem - powiedział Trump w nagraniu umieszczonym na Twitterze. - To naprawdę hańba - dodał.
Trump sprzeciwił się m.in. zapisom w liczącej ponad 5 tysięcy stron ustawie dotyczącym transferów środków do innych państw.
- Proszę Kongres, by natychmiast pozbył się niepotrzebnych elementów tego aktu prawnego i przesłał mi właściwą ustawę, albo to następna administracja będzie musiała przyjąć pakiet pomocowy. A może tą administracją będę ja - dodał prezydent USA, który cały czas kwestionuje wynik wyborów prezydenckich z 3 listopada, wygranych przez Joe Bidena.
Prezydent w swoim oświadczeniu nie użył słowa weto.