Ośrodek kwarantanny powstaje na przedmieściach Shijiazhuang, stolicy prowincji Hebei.

Pojawienie się w styczniu ognisk epidemii w Chinach budzi obawy władz w związku ze zbliżającymi się obchodami Chińskiego Nowego Roku - w tym okresie setki milionów Chińczyków przemieszczają się po kraju co grozi niekontrolowanym rozprzestrzenianiem się epidemii.

W Shijiazhuang, gdzie pojawiło się ognisko koronawirusa SARS-CoV-2 wprowadzono reżim ścisłej kwarantanny i rozpoczęto masowe testowanie na COVID-19. Jaki pisze CNN całe wioski z Hebei są umieszczane w ośrodkach kwarantanny, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa.

W nowym ośrodku umieszczane będą osoby, które miały bliski kontakt z zakażonymi koronawirusem.

Początkowo obóz miał być przeznaczony dla 3 tysięcy osób, ale od tego czasu jego zaplanowaną pojemność zwiększono do 4 160. W pierwszej fazie budowy przy ośrodku "dzień i noc" pracowało 4 tys. robotników budowlanych - przekonywał zastępca burmistrza Shijiazhuang Meng Xianghong.

Budowę rozpoczęto 13 stycznia - i obecnie pierwsza część obozu jest już gotowa do przyjęcia osób poddanych kwarantannie - podaje chińska telewizja państwowa.