Szczepionka AstraZeneca będzie w Polsce podawana osobom w wieku 18-60 lat - zdecydowała Rada Medyczna przy premierze Mateuszu Morawieckim. Wkrótce zaczną się szczepienia grupy 1C - nauczycieli - poinformował we wtorek pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień Michał Dworczyk.

"Żądamy skutecznej szczepionki a nie eksperymentowania na nauczycielach i pracownikach oświaty!!  Którą szczepionką szczepił się rząd?" - napisał w mediach społecznościowych prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Czytaj także:
Szefowa KE: AstraZeneca ma zwiększyć dostawy szczepionki

- Ze zdziwieniem ogromnym przyjąłem wczorajszą wypowiedź Sławomira Broniarz, który wypowiedział się w taki sposób, jakby ten preparat szczepionkowy AstraZeneki miał jakiś charakter eksperymentalny, co oczywiście jest nieprawdą - powiedział w środę minister zdrowia w Polskim Radiu 24.

- Mamy do czynienia z w pełni przebadaną szczepionką. Ta szczepionka przeszła wszystkie cztery fazy badań klinicznych - zaznaczył.

AstraZeneca? "Mniejsza skuteczność w zakresie odporności na zakażenie"

Adam Niedzielski stwierdził, że mówiąc "w zasadzie o każdej szczepionce" należy mieć na myśli skuteczność ochrony przed zakażeniem oraz ochrony przed ciężkim charakterem przechodzenia choroby.

W tym pierwszym przypadku "dotychczasowe badania wskazują mniej-więcej poziom 60-70 proc., co, przypomnę, odpowiada temu jak skuteczna jest szczepionka na zwykłą grypę", natomiast w drugim "wszystkie szczepionki dopuszczone przez Europejską Agencję Leków (EMA) mają blisko stuprocentową efektywność".

Czytaj także:
Dworczyk: Nasze rezerwy się skończyły. Kolejne opóźnienia dostaw wpłyną na harmonogram szczepień

Zdaniem ministra zdrowia, szczepionka firmy AstraZeneca na pewno nie jest gorsza od innych. - Ma mniejszą skuteczność w zakresie odporności na zakażenie, ale chroni wszystkich przed tym najcięższym przebiegiem (COVID-19) więc w tym sensie jest to preparat nowoczesny, najlepszej jakości i absolutnie spełniający wszystkie standardy bezpieczeństwa - oświadczył Adam Niedzielski.

"Nie ma dowodów, że jest jakieś niekorzystne oddziaływanie"

Minister dodał, że Rada Medyczna wydała zalecenie stosowania szczepionki AstraZeneca u osób poniżej 60. roku życia. - Nie wynika to z faktu, że mamy stwierdzone jakieś niebezpieczeństwa dla osób, które są starsze - zaznaczył. Stwierdził, że według producenta preparat można stosować u osób powyżej 18. roku życia. - Powyżej 55. roku życia nie było zbadanych wiele osób. Nie ma dowodów, że jest mniejsza skuteczność, że jest jakieś niekorzystne oddziaływanie, tylko po prostu nie ma jeszcze przebadanej dużej populacji, bo tam była grupa zaledwie powyżej tysiąca osób w grupie wiekowej 55+ - mówił Niedzielski.

Szef resortu zdrowia powiedział także, że aby przyspieszyć powrót uczniów do edukacji standardowej Rada Medyczna rekomenduje stworzenie możliwości zaszczepienia się przeciw COVID-19 nauczycielom, funkcjonariuszom i osobom przewlekle chorym, zanim zakończą szczepienia seniorów.

- Zaszczepienie grupy powyżej 60. roku życia zajmie nam co najmniej jeszcze kwiecień, maj, bo kolejne kohorty wiekowe są coraz bardziej liczne, a my jesteśmy w trakcie wyszczepiania kohorty między 70. a 80. rokiem życia i ona w całości do marca nie będzie wyszczepiona - oświadczył.

Z zapowiedzi rządu wynika, że do końca lutego do Polski ma dotrzeć ok. pół miliona dawek szczepionki AstraZeneki, które zgodnie z rekomendacją Rady Medycznej mają być przeznaczone dla nauczycieli, a w pierwszej kolejności - dla nauczycieli klas I-III szkół podstawowych oraz przedszkolnych. Michał Dworczyk mówił, że szczepienia mogą ruszyć w przyszłym tygodniu i że przygotowania ruszyły.

Szef KPRM przekazał, że dla nauczycieli powyżej 60 roku życia rekomendowana jest szczepionka Moderny.