Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Po raz pierwszy były prezydent zwołał kilkutysięczny „zjazd ludowy" jeszcze w 1996 roku. Wszystko po to, by następnie zmienić konstytucję i poszerzyć uprawnienia głowy państwa do niemal bezgranicznych. Później to już była rutyna. Co pięć lat oklaski dla przywódcy miały oznaczać poparcie narodu i ogromny kredyt zaufania.
Tym razem dla Łukaszenki impreza ta ma szczególne znaczenie. Datę zjazdu wyznaczono dopiero pod koniec grudnia, przygotowania były wyjątkowo pospieszne. Niezależne media informują, że w różnych zakątkach Białorusi do zupełnie przypadkowych osób dzwoniono, a nieznany głos w słuchawce oznajmiał, że osoba ta zostaje wydelegowana na Ogólnobiałoruski Zjazd Ludowy.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: