Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Maryja Kalesnikawa stała się jednym z symboli protestów
Jest jedną z trzech kobiet, którym ubiegłego lata udało się obudzić Białorusinów. Weronika Cepkało (żona niedopuszczonego do wyborów Waleryja Cepkały) uciekła z kraju w ślad za prześladowanym mężem tuż przed prezydenckimi wyborami 9 sierpnia. Dzisiaj mieszkają na Łotwie. Czołową rywalkę Łukaszenki Swiatłanę Cichanouską zastraszono i zmuszono do wyjazdu na Litwę tuż po wyborach.
Na Białorusi jeszcze przez miesiąc pozostawała na wolności ostatnia z tercetu – Maryja Kalesnikawa, wspierała protestujących, próbowała rozmawiać z kordonami uzbrojonych milicjantów blokujących drogi w stolicy. Porywała tłumy, więc 7 września została porwana przez służby w centrum Mińska. W nocy próbowano ją wywieźć na Ukrainę, ale potrafiła zaskoczyć funkcjonariuszy Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB). W pasie międzygranicznym podarła swój paszport i wyskoczyła przez okno samochodu. Samochód, w którym znajdowało się dwóch Białorusinów z opozycji demokratycznej (zmuszonych do wyjazdu), pojechał dalej.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: