Koreańskie Centra ds. Kontroli i Prewencji Chorób (KCDC) podają, że łączna liczba zachorowań wywołanych wirusem 2019-nCoV, będącym przyczyną choroby COVID-19, wzrosła do 1595. Korea Południowa jest drugim - po Chinach - krajem z największą liczbą zachorowań wywołanych koronawirusem, który w grudniu 2019 roku pojawił się w Wuhan.

W Korei Południowej, z powodu koronawirusa, zmarło jak dotąd 13 osób.

Pierwszy przypadek koronawirusa w Korei Południowej wykryto 20 stycznia. Obecnie większość zachorowań ma związek z działalnością sekty Shincheonji w mieście Daegu. Spośród 334 nowych zachorowań, 307 wykryto właśnie w Daegu.

Departament Stanu USA poleca obywatelom tego kraju, by - o ile to możliwe - unikali wyjazdów do Korei Południowej.

W środę poinformowano, że wirusem zaraził się żołnierz USA stacjonujący w Korei Południowej - 23-latek stacjonujący w Camp Carroll, ok. 20 km od Daegu. W Korei Południowej stacjonuje łącznie ok. 28500 żołnierzy USA.

Wśród południowokoreańskich żołnierzy stwierdzono jak dotąd 21 zarażeń koronawirusem. Większość żołnierzy ma zakaz opuszczania swoich jednostek.

Nadchodzące ćwiczenia armii USA i Korei Południowej zostały bezterminowo przełożone na wniosek przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej.

Jak zauważa South China Morning Post liczba zachorowań w ciągu doby w Korei Południowej rośnie tak szybko, że w ciągu najbliższych dni może przekroczyć liczbę zachorowań spowodowanych wirusem 2019-nCoV w Chinach.

Na całym świecie z powodu koronawirusa zmarło 2801 osób, zaraziło się nim 82027 osób.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej