Wczoraj niemiecki Instytut Roberta Kocha, rządowa agencja ds. kontroli i prewencji chorób, podniosła poziom zagrożenia dla zdrowia publicznego w Niemczech przez koronawirusa SARS-CoV-2 określając je jako "wysokie".
Łączna liczba wykrytych przypadków zarażenia się koronawirusem SARS-CoV-2 w Niemczech do środy, do 11 wzrosła do 9919 przypadków.
Ponad 3838 przypadków zarażenia się wirusem SARS-CoV-2 w Niemczech stwierdzono w Nadrenii Północnej-Westfalii, liczącym najwięcej mieszkańców landzie Niemiec.
Czytaj także:
Niemcy: W trzy mesiące może zarazić się 10 mln osób?
Niemcy: Uczestnicy Big Brothera nie wiedzieli o pandemii
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.