Szwedzki Urząd Zdrowia Publicznego (FHM) poinformował, że liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 w Szwecji wzrosła w ciągu doby o 80 osób, i wynosi obecnie 2274. Potwierdzono również 18 926 przypadków koronawirusa. 

Z analizy części danych wynika, że rzeczywista liczba zgonów spowodowana koronawirusem może być jednak o 10 proc. wyższa, gdyż codziennie statystyki dotyczą jedynie osób, u których potwierdzono koronawirusa laboratoryjnie. 90 proc. ofiar śmiertelnych koronawirusa w Szwecji to osoby, które miały więcej niż 70 lat.

Według danych szwedzkiego Urzędu Statystycznego (SCB), w tygodniu od 6 do 12 kwietnia zmarło w sumie 2 055 osób, co odpowiada 358 zgonom każdego dnia. To największy tygodniowy bilans zgonów od lat 2000. Wysoka tygodniowa liczba zgonów miała miejsce również między 30 marca a 5 kwietnia, gdy zmarły 2354 osoby, a także w dniach 13-19 kwietnia. Zanotowano wówczas 2310 zgonów. 

- Ważne jest, aby jasno stwierdzić, że są to wstępne statystyki i że liczba ofiar śmiertelnych, szczególnie w ostatnich tygodniach, zostanie skorygowana w górę - powiedział statystyk Tomas Johansson z Statistics Sweden.

W ostatnich tygodniach w kraju znacznie zwiększonoi liczbę testów wśród osób wykonujących zawody istotne dla funkcjonowania społeczeństwa. Władze chcą, aby docelowo wykonywano nawet 100 tys. testów tygodniowo.