W USA od ponad tygodnia trwają masowe protesty po tym, jak w wyniku brutalnego potraktowania przez policję zmarł 46-letni Afroamerykanin, George Floyd. Protesty mają często gwałtowny przebieg - w wielu przypadkach dochodzi do starć z policją.

W związku z trwającą w USA epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 naczelny lekarz USA dr Jerome Adams w rozmowie z "Politico" ostrzegał przed dwoma dniami, że w związku z protestami, w czasie których ich uczestnicy nie zachowują zalecanego, dwumetrowego dystansu od innych osób, należy spodziewać się pojawienia nowych ognisk koronawirusa SARS-CoV-2 w Stanach Zjednoczonych.

- Bazując na tym jak rozprzestrzenia się choroba, należy się spodziewać nowych ognisk - przyznał.

Ogbongbemiga napisał na Twitterze, że zakażenie wykryto u niego po tym jak brał udział w proteście w Tulsie w czasie którego "dbał o to, by być dobrze chroniony" (przed zakażeniem i zakażeniem innych - red.).

"Proszę, jeśli idziecie protestować, dbajcie o siebie" - dodał futbolista.