Hala usługowo-magazynowa, w której ogień pojawił się w poniedziałek wieczorem, znajduje się przy ul. Rembielińskiego w Płocku. Jest to budynek o powierzchni około 80 na 100 metrów, w pobliżu którego położone są podobne zabudowania, a także stacja paliw i czteropiętrowy blok mieszkalny.

Czytaj więcej

15 zastępów gasi składowisko opon w Wielkopolsce. Toksyczny dym nad okolicą

Płock: Pożar w hali usługowo-magazynowej

– Obecnie cała hala objęta jest ogniem. Nie wiadomo na razie, co znajduje się wewnątrz tego budynku, jakie materiały są tam ewentualnie składowane. Z pożarem walczy 30 zastępów straży pożarnej – powiedział PAP rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Płocku mł. kpt. Wojciech Pietrzak.

Jak dodał, nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

– Aktualnie nie ma zagrożenia przeniesienia się ognia na sąsiednie zabudowania – podkreślił. Zaznaczył, że po pojawieniu się ognia w hali, z przylegającej do niej w części usługowej restauracji ewakuowało się kilka osób.

Komenda Miejska Policji w Płocku podała z kolei, że z budynku ewakuowano sześć osób, przy czym ze względów bezpieczeństwa ewakuowano również kilkudziesięciu mieszkańców pobliskiego bloku. Nikt nie wymagał pomocy medycznej.

Dla ruchu samochodowego zamknięte są: ul. Rembielińskiego i sąsiednia ul. Przemysłowa. Policja apeluje o stosowanie się do poleceń służb.

W związku z pożarem Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Płocka w informacji dla mieszkańców rozsyłanej systemem SMS zalecił zamknięcie okien w budynkach mieszkalnych w rejonie osiedli Wielka Płyta i Śródmieście – to dzielnice położone w sąsiedztwie płonącej hali.

Dym z pożaru do zapadnięcia zmroku widoczny był w całym mieście.