Odizolowana wioski Quaia od reszty kraju pilnuje policja, która wypuszcza i wpuszcza do osady jedynie pracowników ochrony zdrowia.

Quaia jest obecnie największym na Fidżi ogniskiem koronawirusa SARS-CoV-2.

Fidżi, kraj liczący ok. 900 tysięcy mieszkańców, wykrywa obecnie po ok. 300 zakażeń koronawirusem dziennie. Fala epidemii napędzana jest wariantem Delta koronawirusa (B.1.671.2, wariant wykryty po raz pierwszy w Indiach), który jest bardziej zakaźny od pierwotnego szczepu koronawirusa.

Ogniska wirusa pojawiają się też w innych wioskach na terenie Fidżi - przyznają lokalne władze.

Według oficjalnych danych w Quaia tylko jednego dnia w ubiegłym tygodniu wykryto zakażenie u 153 osób - co stanowi ok. 5 proc. wszystkich mieszkańców osady.

Izolowanie osad, w których pojawią się ogniska koronawirusa, to element planu władz kraju, które chcą w ten sposób doprowadzić do opadnięcia fali epidemii.

Jak dotąd co najmniej jedną dawkę szczepionki na COVID-19 otrzymało ok. 46 proc. mieszkańców Fidżi, którzy szczepią się szczepionkami AstraZeneca i chińskiego koncernu Sinopharm.

W pełni zaszczepionych jest jak dotąd 6 proc. mieszkańców Fidżi.