W ostatnich tygodniach Węgrzy nie byli w stanie wykorzystać wszystkich dostępnych szczepionek na COVID-19. Jak dotąd na Węgrzech zaszczepiono przynajmniej jedną dawką szczepionki 67 proc. dorosłej populacji kraju.

Tempo szczepień na Węgrzech jednak spada - w połowie maja średnia liczba osób szczepionych pierwszą dawką szczepionki wynosiła 60 tysięcy, obecnie - spadła do 9 tysięcy.

Teraz szef MSZ Węgier, Peter Szijjarto poinformował, że Węgry podarują Bośni i Hercegowinie i Czarnogórze po 200 tysięcy dawek szczepionki Sinopharm. Szczepionkę tę zatwierdzono warunkowo do użycia w obu tych krajach (nie zatwierdzono jej natomiast do użycia w UE, ale Węgry włączyły ją do swojego programu szczepień).

- Im bezpieczniejsi są nasi sąsiedzi, tym bezpieczniejsze są Węgry - stwierdził Szijjarto.

Wcześniej szef MSZ Węgier podarował, że Węgry podarują 100 tys. dawek szczepionek na COVID-19 Czechom.

Węgry zakupiły 5 mln dawek szczepionki Sinopharm, ale jak dotąd miały wykorzystać 1,9 mln szczepionek chińskiego producenta.

Szczepionką Sinopharm zaszczepił się m.in. premier Węgier, Viktor Orban.