To ogromna zmiana, zwłaszcza że jeszcze pięć lat temu Amerykanie byli bogatsi od Kanadyjczyków o 60 tys. dolarów.

Kanadyjczycy dużo lepiej przetrwali jednak kryzys gospodarczy i uniknęli potężnego krachu na rynku nieruchomości.

Do tego – jak poinformował „Globe and Mail" – w ich kraju niższe jest również bezrobocie, które wynosi 7,2 proc., czyli o 1 punkt procentowy mniej niż w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, kanadyjski dolar – niegdyś wart około 6/10 dolara amerykańskiego – teraz wart jest już mniej więcej tyle samo.

Według Bloomberga zmianę tę zauważyli już między innymi Islandczycy, którzy zastanawiając się nad porzuceniem swojej rodzinnej korony, rozważają zastąpienie jej właśnie kanadyjskim dolarem.

Trapieni nieustającym kryzysem Amerykanie mają jednak nadal jedną przewagę nad sąsiadami z północy: ich majątek jest bardziej płynny (czyt. mają więcej gotówki).

Tak czy owak, nowe statystyki to świetny sposób na podbudowanie ego Kanadyjczyków z okazji 200. rocznicy wybuchu wojny, podczas której Amerykanie byli blisko anektowania Górnej Kanady i terytoriów położonych na zachód od niej.