Reklama

Odessa. Tylko na kijowskim Majdanie było więcej ofiar

Do najkrwawszych wydarzeń doszło nie na wschodzie, lecz w Odessie na południowym zachodzie. Zginęło ponad 40 osób. Premier Arsenij Jaceniuk obarczył odpowiedzialnością ukraińskie służby.
Odessa. Tylko na kijowskim Majdanie było więcej ofiar

Foto: AFP, Anatoliy Stepanov Anatoliy Stepanov

Odessa, trzecie co do wielkości miasto Ukrainy mające milion mieszkańców, była do piątku stosunkowo spokojna. – Był tu Majdan i anty-Majdan, dochodziło do starć, ale nie kończyły się tragicznie. Nikt nie ogłaszał tu jak w Doniecku czy Ługańsku republiki ludowej. Są ruchy prorosyjskie, ale nie separatystyczne. Na dodatek nie mają przywódców – powiedziała „Rz" przebywająca w Odessie niemiecka dziennikarka Sabine Adler z publicznego Deutschlandradia.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama