Unia Europejska oczekuje, że nowy węgierski rząd Pétera Magyara wycofa swoje weto w sprawie kredytu (de facto bezzwrotnego) dla walczącej z rosyjskim agresorem Ukrainy, donosi Sky News. W środę europejscy dyplomaci będą dyskutować o tym, jak najlepiej przyspieszyć wypłatę pieniędzy dla Kijowa.
Péter Magyar popiera pomoc Ukrainie
Rzecznik niemieckiego rządu oświadczył, że Berlin spodziewa się rychłego przekazania środków Ukrainie. „Istnieje nadzieja, że pomoc dla Ukrainy zostanie udzielona bardzo szybko. Rząd niemiecki pracuje nad tym. Dlatego oczekujemy szybkiego utworzenia rządu na Węgrzech” – zauważył rzecznik niemieckiego rządu. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz jest przekonany, że po zwycięstwie Pétera Magyara w wyborach na Węgrzech, podejmowanie decyzji w UE dotyczących Rosji stanie się łatwiejsze.
Czytaj więcej
Politycy PiS i administracja prezydenta do końca wierzyli, że Viktor Orbán zachowa władzę. Dzień węgierskich wyborów okazał się gorzki dla PiS i ra...
Sam Magyar ogłosił w poniedziałek, 13 kwietnia, że nie będzie ingerował w otrzymanie przez Ukrainę kredytu od Unii Europejskiej, którą wcześniej aktywnie blokował Viktor Orbán.
„Ta decyzja (w sprawie przyznania środków Ukrainie – red.) została już podjęta w Brukseli w grudniu, więc nie widzę powodu, dla którego miałaby być ponownie rozważana” – stwierdził lider partii Tisza. Na początku lutego, po długich negocjacjach, Unia Europejska uzgodniła mechanizm wsparcia Ukrainy w wysokości 90 mld euro na najbliższe dwa lata. Z tej kwoty 60 mld euro miało zostać przeznaczone na wsparcie wojskowe, a kolejne 30 mld euro na pokrycie potrzeb budżetowych Ukrainy. Viktor Orbán zablokował jednak wypłatę, wykorzystując fakt, że do jej udzielenia wymagana była zgoda wszystkich państw członkowskich.
Ukraina w Unii Europejskiej? Węgrzy zdecydują w referendum
Péter Magyar zapowiedział, że Budapeszt zachowa możliwość rezygnacji z udziału w sfinansowaniu kredytu, ponieważ znajduje się w „bardzo trudnej sytuacji finansowej”. Umowa daje taką możliwość Węgrom, Czechom i Słowacji. Eksperci pytani przez „The Guardian” uważają, że ta opcja nie jest „idealna” dla Ukrainy, ale mimo to stanowi krok naprzód, który przybliża Brukselę do faktycznego wypłacenia środków.
Agencja Unian przypomina, że Ukraina ma spłacić Unii kredyt dopiero po wypłaceniu przez Rosję reparacji. A ponieważ rosyjski reżim wielokrotnie zapowiadał, że odszkodowania za zniszczenia wojenne nie zamierza płacić, kredyt sfinansują państwa członkowskie Wspólnoty.
Magyar poruszył również kwestię przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej, zaznaczając, że sprzeciwia się przyspieszonemu procesowi akcesyjnemu Kijowa. „Przyjęcie do UE kraju w stanie wojny byłoby niemożliwe” – powiedział węgierski mąż stanu.
Dodał, że „wszystkie kraje kandydujące muszą przejść tę samą procedurę” i że chciałby, aby na zakończenie procesu odbyło się referendum na Węgrzech.