"Według wiceprzewodniczącej (KE) na Węgrzech budowana jest 'chora demokracja'" - napisał Orban w liście do przewodniczącej KE, Ursuli von der Leyen. Zdaniem premiera Węgier w związku z takimi słowami pod adresem jego kraju Jourova powinna odejść ze stanowiska.

Orban w związku z wypowiedziami Jourovej, które - jego zdaniem - "poniżają Węgry", zażądał jej odejścia ze stanowiska.

- Przewodnicząca von der Leyen blisko współpracuje z wiceprzewodniczącą, Jourovą w kwestiach praworządności. Wiceprzewodnicząca cieszy się pełnym zaufaniem przewodniczącej - podkreśliła rzeczniczka von der Leyen.

- Nasze obawy jeśli chodzi o praworządność na Węgrzech są dobrze znane. Odniesiemy się do nich w naszym raporcie na temat praworządności, który zostanie zaprezentowany jutro. W tym raporcie odniesiemy się do sytuacji (pod względem praworządności - red.) we wszystkich państwach członkowskich - podkreśliła rzeczniczka szefowej KE.

Przeciwko Węgrom, podobnie jak przeciwko Polsce, toczy się postępowanie w ramach UE w związku z zarzutami m.in. o podważanie niezawisłości sądów.

Niemcy stojące obecnie na czele UE proponują, by powiązać przekazywanie przez UE pieniędzy na odbudowę gospodarek, które ucierpiały w wyniku pandemii, od stanu praworządności w danym państwie Unii.