W poniedziałek rano o możliwość wprowadzenia w Polsce stanu nadzwyczajnego zapytano szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka.

- Oczywiście, nie możemy wykluczać żadnych scenariuszy rozwoju sytuacji. W tej chwili nie jest rozważany taki wariant - odpowiedział. 

O ewentualne wprowadzenie stanu nadzwyczajnego zapytano również w Sejmie szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego. Jego zdanie nie należy obecnie o tym myśleć, ale nie można wykluczyć, że pojawi się taka konieczność.

- Jak obserwujemy inne kraje, gdzie wprowadzono stan wyjątkowy, to niewiele się zmieniło, na Słowacji, czy w Czechach - powiedział.

Wicemarszałek Sejmu został również zapytany o słowa polityków, którzy przekonywali wcześniej, że pandemia nie stanowi już zagrożenia. - Tak było latem. Wszyscy mówiliśmy, że zanosi się na drugą fazę i ta druga faza chyba będzie się zaczynać - odpowiedział.

W ocenie Terleckiego, rząd "świetnie" przygotował się na drugą fazę epidemii.