Jelena Pazdnikowa oficjalnie tytułowana „ministrem kultury Kraju Krasnojarskiego" podała się do dymisji z powodu konkursy na najpiękniejszy tort przygotowany z okazji 70-lecia radzieckiego zwycięstwa w drugiej wojnie światowej.
Gdy zdjęcia wypieków przedostały się do internetu wybuchł skandal. Blogerzy i dziennikarze nazwali konkurs „bluźnierstwem". Na jednym z tortów na przykład znajdowała się pięknie wykonana z lukru figurka starca niosącego na rękach zabitego chłopca (oczywiście – do zjedzenia). Obaj symbolizowali pacyfikację białoruskiej wsi Chatyń w 1943 roku.
Ją z kolei radziecka propaganda od początku lat 70. przedstawiała jako ucieleśnienie cierpień całej Białorusi w czasie okupacji. Moskiewscy propagandyści usiłowali też wykorzystać zbieżność nazwy wsi z Katyniem, próbując wyprzeć ten ostatni z zachodnich mediów.
Na innych tortach można było zjeść np. czekoladową statuetkę „Matki Ojczyzny" (której oryginał stoi w Stalingradzie) czy rannych, radzieckich żołnierzy z lukru. Konkurs wygrał trzypiętrowy tort na którym znalazło się chyba wszystko: wieczny ogień (jaki do dziś pali się w wielu miastach Rosji, Ukrainy i Białorusi), kopie fotografii z czasów wojny, figurki ofiar z Chatynia, wojskowy samolot a nawet dwa czerwone goździki.
Gdy opublikowano zdjęcia z konkursu w internecie pojawił się smutno-ironiczny wiersz „Jak zjedli Zwycięstwo" zaczynający się od słów „W Krasnojarsku wcześnie rano dzieci zjadły weterana" (na niektórych tortach znajdowały się lukrowane figurki weteranów wojny).
„To przechodzi wszelkie granice, to chamstwo zarówno w stosunku do tych którzy oddali życie na wojnie, jak i tych którzy są jeszcze z nami" – napisał znany rosyjski bloger Rustam Adagamowa. „Dlaczego ona (minister Jelena Pazdnikowa) odchodzi na własną prośbę ? Czy zorganizowanie konkursu na najsmaczniejszy tort na temat okropieństw wojny to za mało, by ją po prostu wywalić !?" – pytała blogerka Dusia z Ukrainy.
Po ogłoszeniu dymisji urzędniczki twórczyni zwycięskiego tortu Nadieżda Saburowa musiała się jeszcze tłumaczyć ze zjadania figurek ofiar wojny przez jury: „Po konkursie wszystkie figurki zabrałam do domu, a torty zostały wyrzucone – przecież ich termin przydatności do spożycia wynosi tylko 24 godziny".