Szczepienia przeciw COVID-19 z użyciem szczepionki koncernu Pfizer i niemieckiej firmy biotechnologicznej, BioNTech rozpoczęły się już w USA, Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Europejska Agencja ds. Leków (EMA) miała podjąć decyzję ws. szczepionki Pfizera do 29 grudnia. Jednak - w związku z rosnącą presją na jak najszybsze rozpoczęcie szczepień - posiedzenie EMA w tej sprawie przesunięto na 21 grudnia.

- Aby zakończyć pandemię musimy wyszczepić 70 proc. populacji. To ogromne zadanie, duże zadanie. Więc zacznijmy najwcześniej, jak to możliwe, niech szczepienia zaczną się w 27 państwach tego samego dnia - mówiła von der Leyen.

KE chce, aby szczepionka weszła na rynek w całej UE w tym samym momencie.

Von der Leyen podkreśliła w PE, że szczepionka Pfizera i BioNTech to tylko jedna z sześciu szczepionek, na zakup których Unia Europejska zawarła kontrakty.

- W ciągu tygodnia pierwsza szczepionka zostanie zatwierdzona do użycia i szczepienia będą mogły się rozpocząć natychmiast - oświadczyła w PE Von der Leyen.

- Kupiliśmy łącznie wystarczająco wiele dawek (szczepionki) dla wszystkich w Europie - dodała szefowa KE.