Kolejnych osiem osób zostało ranionych przez turecką Straż Graniczną - informują syryjscy aktywiści.

 

Do tragedii miało dojść niedaleko przejścia granicznego, znajdującego się na północ od syryjskiego miasta Jisr al-Shugour, które jest obecnie kontrolowane przez dżihadystów.

Turcja kilkakrotnie zaprzeczała już doniesieniom, że ich strażnicy graniczni strzelają do Syryjczyków, próbujących przekroczyć nielegalnie granicę z Turcją.

Teraz tureckie władze badają doniesienia Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka.

Według niektórych źródeł na pograniczu turecko-syryjskim mogło zostać zastrzelonych nawet 11 osób.

Turcja przyjęła jak dotąd ok. 2,5 miliona uchodźców z Syrii, którzy uciekli z tego kraju przed wojną. W ostatnim czasie zaczęła jednak zamykać swoje granice przed Syryjczykami.