Reklama

Sikorski: Polska dzisiaj nie zostałaby przyjęta do Unii

– Definiując suwerenność, tak jak robi to PiS, tzn. jako wolność Tomku w swoim domku, niezależnie od podjętych zobowiązań prawno-międzynarodowych, Polska prędzej czy później będzie musiała wyjść z Unii Europejskiej, bo nie będzie wypełniała jeszcze bardziej niż dzisiaj kryteriów członkostwa – mówi Radosław Sikorski, eurodeputowany, byłym szefem MSZ i MON w rozmowie z Michałem Kolanko.
Sikorski: Polska dzisiaj nie zostałaby przyjęta do Unii

Foto: fot. archiwum prywatne

– Do Unii wprowadziła nas postkomunistyczna lewica, w 2004 roku traktat podpisali Leszek Miller i Włodzimierz Cimoszewicz, a teraz federalizuje nas nacjonalistyczna prawica, począwszy od traktatu z Lizbony poprzez sprowadzanie Trybunału Sprawiedliwości do odgrywania roli Europejskiego Trybunału Konstytucyjnego, po uwspólnotowienie długów – mówi gość podcastu.

Radosław Sikorski stosunek prezesa PiS do Unii nazywa „niekompetentno-histerycznym” i dodaje, że Polska zamiast walczyć podczas unijnego szczytu o realne cele „zadowoliła się błyskotkami w postaci prawnie niewiążących zapisów w konkluzjach”. – Polska dzisiaj nie zostałaby przyjęta do UE, bo nie wypełnia już kryterium praworządności – tłumaczy.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama