Reklama

Camille Grand: Nie tylko Francja przeciwko stałym bazom NATO

Putin pchnął Szwecję i Finlandię w objęcia NATO. To jego strategiczny błąd – mówi Camille Grand, dyrektor paryskiej Fundacji na rzecz Badań Strategicznych.
Camille Grand: Nie tylko Francja przeciwko stałym bazom NATO

Foto: AFP

Rzeczpospolita: NATO od 30 lat nie stawało wobec tak wielkich wyzwań. Da sobie radę?

Camille Grand: Nie można popadać w zbytni pesymizm. Po pierwsze, szczyt w Warszawie powinien być okazją do pokazania jedności sojuszu, ukrycia podziałów, które przecież istnieją. I mam wrażenie, że to się uda. Po wtóre, po raz pierwszy od 30 lat połowa krajów NATO spełniła już obietnicę sprzed dwóch lat ze szczytu w Walii i zaczęła wydawać więcej na zbrojenia. W szczególności zrobiły to kraje Europy Środkowej, które po wstąpieniu do paktu zmniejszyły fundusze na zbrojenia, bo poczuły się bezpieczne. Teraz za tym przykładem powinny pójść także państwa południa Europy, w tym Hiszpania i Włochy, które gdy chodzi o obronę, wciąż nie zachowują się poważnie. Nawet w Holandii, która jest ważnym sojusznikiem w Europie, rząd uznał, że nie może zwiększyć funduszy na obronę do wyborów, bo nie pozwala na to umowa koalicyjna. To też nie jest poważne. Ale takich przykładów na szczęście jest w NATO coraz mniej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama