Reklama

Marcus Brauchli: Najważniejsze jest ograniczenie długotrwałego bezrobocia

Sąd nad Trumpem w Senacie utrudni Bidenowi przeforsowanie przez Kongres wielu ustaw – uważa Marcus Brauchli, były redaktor naczelny „Washington Post", członek zarządu Gremi Media, wydawcy „Rzeczpospolitej".
Marcus Brauchli, były redaktor naczelny „Washington Post", członek zarządu Gremi Media, wydawcy „Rze

Marcus Brauchli, były redaktor naczelny „Washington Post", członek zarządu Gremi Media, wydawcy „Rzeczpospolitej".

Foto: fot. Oreobroccoli

Reklama
Reklama
Reklama

Jakie jest główne wyzwanie, przed jakim staje Joe Biden?

Napięcia rasowe. Są złożone. W ostatnim roku na ulice wyszły zasadniczo dwie grupy społeczne. Po pierwsze kolorowi, dla których zabójstwo George'a Floyda okazało się zapłonem protestów przeciwko nierównemu traktowaniu osób pochodzenia latynoskiego czy Afroamerykanów. Ale nad tłumem, który zajął Kongres, powiewały flagi Konfederacji: to był z kolei sygnał głębokiego poczucia niesprawiedliwości u białej klasy robotniczej, która odnosi wrażenie, że całą korzyść z globalizacji zgarnęły elity. W Trumpie widzą obrońcę interesów, nawet jeśli jako prezydent niewiele dla niej zrobił, a sam opływał w luksusy. Biden będzie chciał wyjść naprzeciw tym dwóm grupom, tworząc miejsca pracy, szanse na poprawę poziomu życia. Bezrobocie w Ameryce, szczególnie długoterminowe, nierejestrowane, bo dotykające osób, które przestały szukać zajęcia, nigdy nie było tak wysokie od Wielkiego Kryzysu lat 30.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama