"Atomowa futbolówka" to obszyta skórą aluminiowa walizka. W środku znajduje się sprzęt pozwalający prezydentowi na nawiązanie bezpiecznej łączności i wprowadzenie kodów nuklearnych.

Walizka towarzyszy prezydentowi, gdy opuszcza on Biały Dom. Żołnierz w stopniu co najmniej majora, który uzyskał najwyższy certyfikat bezpieczeństwa "Yankee White 1", nie odstępuje prezydenta na krok. Dzięki temu prezydent, zwierzchnik sił zbrojnych, może z każdego miejsca na Ziemi sterować arsenałem kilku tysięcy głowic atomowych.

Tradycyjnie ustępujący prezydent fizycznie przekazuje walizkę podczas zaprzysiężenia swojego następcy. W środę w Waszyngtonie Donalda Trumpa nie będzie. Ostatni raz ustępującego prezydenta USA nie było na zaprzysiężeniu następcy w 1869 r.

W związku z decyzją Trumpa, przekazanie walizki odbędzie się w innej formie. Zdaniem ekspertów, walizka będzie przy prezydencie podczas jego podróży na Florydę. Oznacza to, że fizycznie będą dwie walizki.

Nie będzie to sytuacja wyjątkowa, bo w gotowości są co najmniej trzy takie walizki. Na co dzień używa się dwóch z nich. Jedna towarzyszy prezydentowi, drugą ma przy sobie wiceprezydent. 

Trump ma mieć dostęp do walizki do środy do 11:59:59. W południe za arsenał jądrowy Stanów Zjednoczonych będzie odpowiedzialny Joe Biden.