– Panie Ministrze, Drogi Siergieju, jestem wdzięczny, że znalazłeś dzisiaj dla mnie czas (...) Raportuję wykonanie zadania, jeżeli chodzi o szczepionkę, a jeżeli chodzi o gaz, też nieźle mi się układa, ponieważ wicepremier Aleksandr Nowak zgodził się z moimi wnioskami, a teraz moim zadaniem pozostaje przekonanie pana Millera (chodzi o prezesa Gazpromu – przyp. red.) – ironizował minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó, siedząc za jednym stołem z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem.