W czwartek rząd ma przedstawić zasady bezpieczeństwa epidemicznego. Poinformował o tym rzecznik rządu Piotr Müller.

Jak nieoficjalnie informuje Onet.pl, od 1 lutego ponownie otwarte będą galerie handlowe. Przez co najmniej miesiąc zamknięte pozostaną natomiast hotele, pensjonaty, restauracje i bary.

Na konferencji prasowej ma być również ogłoszona decyzja w sprawie szkół. Nauczanie zdalne dla uczniów z klas IV-VII ma być przedłużone o kolejne dwa lub nawet cztery tygodnie. 

Przypominamy, że od 28 grudnia w Polsce ponownie zamkniętych jest większość sklepów w galeriach handlowych (galerie handlowe były na krótko otwarte w okresie przedświątecznym).

Zamknięte są również restauracje (mogą serwować jedzenie na wynos), hotele, stoki narciarskie, a infrastruktura sportowa jest dostępna tylko w ramach sportu zawodowego. Nie działają siłownie, kluby fitness i aquaparki.

Uczniowie szkół (z wyjątkiem klas I-III szkół podstawowych) kontynuują naukę w drugim semestrze w trybie zdalnym.

WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW ZA ZMIANĄ OBOSTRZEŃ

Większość obowiązujących obecnie obostrzeń wprowadzano, gdy epidemia osiągała w Polsce swoją szczytową fazę. 11 listopada wskaźnik średniej dobowej liczby zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców w ciągu siedmiu dni wyniósł 66,79 - i był wówczas najbliżej progu tzw. kwarantanny narodowej czyli twardego lockdownu, jaki rząd - według zapowiedzi Mateusza Morawieckiego - miał wprowadzić, gdy wskaźnik ten przekroczy 70.

W grudniu i styczniu liczba wykrywanych zakażeń zaczęła się jednak zmniejszać. Obecnie powyższy wskaźnik wynosi w Polsce 15,75.

Z sondażu SW Research dla rp.pl wynika, że 39,9 proc. ankietowanych chce złagodzenia obowiązujących obostrzeń. 15,4 proc. respondentów chciałoby zniesienia obowiązujących obostrzeń.