fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Sondaż: Czy rząd powinien łagodzić obostrzenia wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa

Kobieta z dzieckiem
Fotorzepa, Robert Gardziński
Jak, biorąc pod uwagę obecny stan epidemii w Polsce, powinien zachować się polski rząd wobec obostrzeń w Polsce - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl.

Od 28 grudnia w Polsce ponownie zamkniętych jest większość sklepów w galeriach handlowych (galerie handlowe były na krótko otwarte w okresie przedświątecznym).

Zamknięte są restauracje (mogą serwować jedzenie na wynos), hotele, stoki narciarskie, a infrastruktura sportowa jest dostępna tylko w ramach sportu zawodowego. Nie działają siłownie, kluby fitness i aquaparki.

Zakazana jest organizacja wesel, komunii i konsolacji.

Zgromadzenia publiczne mogą liczyć maksymalnie 5 osób.

Obowiązujące przepisy przewidują ograniczenia w liczbie osób przemieszczających się transportem zbiorowym (zajętych może być 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. wszystkich miejsc). W sklepach na 15 metrów kwadratowych powierzchni sklepu przypadać może maksymalnie 1 osoba. Ponadto od poniedziałku do piątku w sklepach obowiązuje godzina dla seniorów (od 10 do 12 obsługiwane są jedynie osoby powyżej 60. roku życia).

Uczniowie szkół (z wyjątkiem klas I-III szkół podstawowych) kontynuują naukę w drugim semestrze w trybie zdalnym.

Większość obowiązujących obecnie obostrzeń wprowadzano, gdy epidemia osiągała w Polsce swoją szczytową fazę. 11 listopada wskaźnik średniej dobowej liczby zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców w ciągu siedmiu dni wyniósł 66,79 - i był wówczas najbliżej progu tzw. kwarantanny narodowej czyli twardego lockdownu, jaki rząd - według zapowiedzi Mateusza Morawieckiego - miał wprowadzić, gdy wskaźnik ten przekroczy 70.

W grudniu i styczniu liczba wykrywanych zakażeń zaczęła się jednak zmniejszać. Obecnie powyższy wskaźnik wynosi w Polsce 15,75.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy o to jak powinien zachować się rząd w kwestii obostrzeń biorąc pod uwagę obecną sytuację epidemiczną.

Według 5,6 proc. respondentów obowiązujące w Polsce obostrzenia należałoby zaostrzyć.

26,7 proc. opowiada się za utrzymaniem obecnych obostrzeń.

39,9 proc. ankietowanych chce złagodzenia obowiązujących obostrzeń.

15,4 proc. respondentów chciałoby zniesienia obowiązujących obostrzeń.

12,4 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.

- Częściej za złagodzeniem obecnych obostrzeń są kobiety (42%) oraz osoby do 24 lat (48%). Tego zdania są też częściej osoby o dochodach od 1001 do 2000 zł (45%) oraz mieszkańcy wsi i największych miast (po 44%) - komentuje wyniki badania Przemysław Wesołowski, prezes zarządu agencji badawczej SW Research.

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 19.01-20.01.2021 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA