Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Tym razem prezydent USA na swoim profilu na Twitterze stwierdził, że Ukraina podejmowała próby sabotażu jego kampanii wyborczej przez „ciche promowanie Clinton". – Gdzie jest śledztwo prokuratora generalnego? – zapytał amerykański przywódca. W odpowiedzi na to ambasada Ukrainy w Waszyngtonie oświadczyła, że „rząd Ukrainy nie pomagał żadnemu z kandydatów 2016 r.".
Kilka tygodni temu rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders powiedziała, że ukraińska ambasada miała przekazywać Partii Demokratycznej jakieś informacje dotyczące przeciwników politycznych Hillary Clinton. Wtedy ukraińska dyplomacja również zaprzeczała i zapewniała, że władze w Kijowie nie współpracowały z żadnym z kandydatów na prezydenta USA czy członkami ich sztabów wyborczych.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: