– Nasze manewry mają absolutnie pokojowy charakter – zapewnił rosyjski wiceminister obrony Aleksandr Fomin.
Jednak sąsiedzi nie uwierzyli. W morze wyszła flota neutralnej Szwecji, która wraz z USA, Norwegią i Francją przez trzy tygodnie będzie prowadziła własne ćwiczenia w pobliżu Gotlandii. Ich scenariusz zakłada odbicie wyspy zaatakowanej ze wschodu. – Latem rosyjska flota ćwiczyła zdobywanie wysp na Bałtyku – ukraiński analityk wojskowy Konstantin Maszowiec wyjaśnił „Rzeczpospolitej" powody niepokoju Szwedów.