– Z żadnego innego państwa nie płynie obecnie tak bezpośrednie, szerokie i konkretne zagrożenie dla Niemiec (jak z Rosji – PAP) – mówił Jaeger, który odpowiadał na pytania członków parlamentarnej komisji ds. służb wywiadowczych.

Szef niemieckiego wywiadu: Władimir Putin pod presją, będzie eskalować

Według szefa niemieckiego wywiadu rosyjski przywódca Władimir Putin działa „pod presją”. Jaeger wyraził obawę, że w Ukrainie dojdzie do eskalacji konfliktu zbrojnego. Przestrzegał on, że wojna Rosji z Ukrainą wchodzi w „nową, niebezpieczną fazę”.

Czytaj więcej

USA chcą rozmów Rosji i Ukrainy. Moskwa i Kijów zapowiadają nasilenie ataków

– Putin przekroczył punkt, w którym mógłby po prostu przestać atakować Ukrainę, nie narażając jednocześnie swojej władzy w kraju. Musi wykazać się sukcesem w Ukrainie, który usprawiedliwiłby ogromne poświęcenia – ocenił Jaeger. Według niego celem Putina jest obecnie „zakończenie politycznego poparcia Europy dla Ukrainy”. 

Jaeger przestrzegał, że możliwy jest „gwałtowny konflikt” między Rosją a Niemcami. 

Szef Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji: Już teraz Niemcy są atakowane

Podobną ocenę sytuacji przedstawił na posiedzeniu parlamentarnej komisji szef Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) Sinan Selen. – Jesteśmy atakowani już teraz– podkreślił, odnosząc się do zagrożeń hybrydowych. 

Selen mówił też, że służbom udało się odeprzeć część ataków, ale mimo to „sytuacja ciągle się zaostrza”. Jak dodał, Rosja jest gotowa do przeprowadzania kolejnych aktów sabotażu, w których mogą zginąć ludzie. 

Władze w Berlinie od tygodni ostrzegają przed prawdopodobną eskalacją konfliktu ze strony Rosji. Na początku sierpnia doszło do nieudanej próby ataku na lotnisko w Lipsku, przy użyciu drona przenoszącego ładunki wybuchowe, o co Niemcy wprost oskarżyły Rosję. Szef MSW Alexander Dobrindt ocenił w tym kontekście, że oznacza to wejście na „nowy poziom” zagrożenia.