Wicemer Moskwy, Anastasia Rakowa poinformowała, że blisko 70 proc. pracowników ochrony zdrowia w Moskwie, 66 proc. pracowników miejskiego systemu edukacji i 76 proc. pracowników opieki społecznej zaszczepiło się przeciw COVID-19.

W czwartek mija termin, które władze Moskwy wyznaczyły firmom i instytucjom objętym obowiązkowymi szczepieniami, na osiągnięcie wyszczepienia pracowników na poziomie 60 proc. (chodzi o osoby zaszczepione co najmniej jedną dawką).

Rosja mierzy się obecnie z gwałtownym wzrostem liczby zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 - liczba ta wzrosła ze - średnio - ok. 9 tysięcy zakażeń wykrywanych w ciągu doby na początku czerwca, do ponad 25 tys. zakażeń w minionym tygodniu.

Od wtorku w Rosji umiera codziennie ponad 700 zakażonych koronawirusem.

Jak dotąd co najmniej jedną dawkę szczepionki na COVID-19 otrzymało w Rosji 28,6 mln osób - czyli 19,5 proc. ze 146 mln mieszkańców kraju.

Władze blisko 30 regionów Rosji wprowadziły obowiązek szczepień dla określonych grup osób - pracowników ochrony zdrowia, systemu edukacji, zatrudnionych w handlu, transporcie publicznym, usługach, a także urzędników państwowych.

W Moskwie instytucje i przedsiębiorstwa objęte obowiązkiem szczepień mają osiągnąć 60 proc. wyszczepienia pracowników pierwszą dawką do dziś, a 60 proc. pełnego wyszczepienia pracowników do 15 sierpnia.

W innym przypadku pracodawcy będą musieli zawiesić w pełnieniu obowiązków niezaszczepionych pracowników, narażą się też na grzywny.