Reklama

Aivars Ozolinš: Wydawało się, że głównym celem będzie Łotwa

Nie odczuwamy strachu, raczej zaniepokojenie, i to nie sytuacją u nas, ale u sąsiadów - mówi łotewski publicysta i komentator Aivars Ozolinš.
Żołnierz Łotewskich Narodowych Sił Zbrojnych patrolujący granicę z Białorusią, 28 września br.

Żołnierz Łotewskich Narodowych Sił Zbrojnych patrolujący granicę z Białorusią, 28 września br.

Foto: PAP/EPA/VALDA KALNINA

Łotewski minister obrony ogłosił rozpoczęcie manewrów trzech tysięcy żołnierzy w pobliżu granicy z Białorusią. Czy w Rydze zauważono jakieś sygnały koncentracji sił Łukaszenki, a może zbierania imigrantów z drugiej strony granicy?

Manewry planowane były wcześniej, teraz tylko głośno o nich poinformowano. Po prostu ze względu na ogólną sytuację, a nie jakieś szczególne informacje z drugiej strony granicy. My obecnie nie odczuwamy nacisku ze strony Białorusi.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama