W ciągu ostatniej doby w USA zmarło 1 017 chorych na COVID-19. Łączna liczba zgonów zakażonych koronawirusem w USA wynosi obecnie niemal 623 tysiące. W żadnym innym kraju świata nie zmarło tak wielu zakażonych.

Przed wtorkiem ostatni raz ponad 1 000 zakażeń na dobę wykryto w USA w marcu.

Obecnie średnia dobowa liczba zgonów zakażonych w USA - jak wynika z wyliczeń Reutersa - wynosi obecnie 769, najwięcej od połowy kwietnia.

Administracja prezydenta Joe Bidena potwierdziła we wtorek wieczorem, że planuje przedłużyć obowiązek noszenia masek w samolotach, pociągach, autobusach, na lotniskach i na dworcach do połowy stycznia.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba hospitalizacji związanych z COVID-19 w USA wzrosła o ok. 70 proc. W ostatnich 12 dniach dziennie w USA wykrywanych jest obecnie średnio  ponad 100 tysięcy zakażeń. To najwyższa dobowa średnia zakażeń od pół roku.

W USA rośnie też liczba niepełnoletnich hospitalizowanych z powodu COVID-19 - we wtorek rano wynosiła ona 1 834, jak wskazują dane Departamentu Zdrowia USA. Wzrost liczby hospitalizowanych dzieci ma być spowodowany tym, że wariant Delta częściej doprowadza do zakażeń u dzieci niż wariant Alfa (B.1.1.7, wariant wykryty po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii).