Resort zdrowia Cypru poinformował, że wszystkie 111 próbek pobranych od osób, u których wykryto na Cyprze COVID-19 w marcu, a które przesłano do Europejskiego Centrum ds. Prewencji i Kontroli Chorób, okazało się zawierać cząsteczki wariantu B.1.1.7.

Tzw. brytyjski wariant ma być nawet do 70 proc. bardziej zakaźny niż pierwotny szczep koronawirusa. Wariant ten może też wiązać się z większą śmiertelnością i częstszym ciężkim przebiegiem COVID u osób młodych i w średnim wieku.

Badania próbek pobieranych w styczniu i lutym na Cyprze wykazały, że brytyjski wariant koronawirusa był odpowiedzialny za ok. 25 proc. zakażeń.

Pod koniec lutego liczba zakażeń koronawirusem na Cyprze zaczęła rosnąć i utrzymuje się na wysokim poziomie pomimo ograniczenia w swobodzie poruszania się po wyspie.

Do czwartku na Cyprze wykryto 49 988 zakażeń koronawirusem. Na wyspie zmarło 268 chorych na COVID-19.

Pierwszy przypadek zakażenia brytyjskim wariantem koronawirusa SARS-CoV-2 na Cyprze wykryto w styczniu - obecność wariantu B.1.1.7 wykazało badanie próbki pobranej w grudniu.