W czwartek w Sejmie odbyło się spotkanie parlamentarnego zespołu ds. sanitaryzmu. Zespołem kieruje posłanka PiS Anna Maria Siarkowska, która w tym tygodniu wspólnie z posłem Januszem Kowalskim interweniowała w sprawie szczepień w Domu Dziecka w Nowym Dworze Gdańskim.

W spotkaniu uczestniczyło dwoje ekspertów Rady Medycznej przy premierze, prof. Magdalena Marczyńska i prof. Andrzej Horban.

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak pytał, czy jest dopuszczalne prawnie prowadzenie eksperymentu z udziałem dzieci. 

- Jesteśmy po trzeciej fazie badań klinicznych. To, co mamy, jest udowodnione pod względem skuteczności i bezpieczeństwa - tłumaczył prof. Horban.

- Nikt nie robi eksperymentów na dzieciach, nie pracujemy dla firmy Pfizer - mówił.

Z relacji RPD wynika, że do jego biura wpłynęły setki sygnałów od dzieci i nastolatków w sprawie sporów rodzinnych dotyczących szczepień. - Zdarzają się sytuacje, że rodzice chcą szczepić, a dziecko nie chce - mówił Pawlak. Jego biuro reaguje na  doniesienia o "szczepieniach malutkich dzieci".

Mikołaj Pawlak przekonywał, że w kwestii szczepień powinniśmy zaufać specjalistom, ponieważ pandemia stanowi zagrożenie dla wszystkich.

Inaczej sprawę przedstawiają Tomasz i Karolina Elbanowscy, którzy rozpoczęli akcje zbierania podpisów w sprawie przerwania szczepień dzieci organizowanych przez rząd.

-  Rzecznik podzielał w wielu punktach nasze zdanie i podkreślił, prostując niektóre doniesienia medialne, że nie wypowiadał się za szczepieniem dzieci przeciwko COVID-19 - powiedzieli.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ