Reklama

W Hiszpanii wygrali socjaliści

W niezwykle wyrównanym pojedynku socjaliści pokonali prawicę. Będą rządzić kolejne cztery lata

Aktualizacja: 10.03.2008 12:39 Publikacja: 10.03.2008 02:31

W Hiszpanii wygrali socjaliści

Foto: AFP

Na partię premiera José Zapatero głosowało w 42,6 proc. wyborców (po podliczeniu ponad 98 proc. głosów), co daje jej 169 miejsc w izbie niższej parlamentu, o pięć więcej, niż ma obecnie. Prawicową Partię Ludową poparło 37,7 proc. głosujących, dzięki czemu zdobyła 154 mandaty, także o pięć więcej niż w wyborach z 2004 roku. Straciły małe partie: postkomuniści, ekolodzy, katalońscy separatyści – parlamentarni sojusznicy socjalistycznego rządu.

Frekwencja była zbliżona do tej sprzed czterech lat: do urn poszło ponad 75 proc. Hiszpanów.

– Nie zawiodę was – obiecał Hiszpanom premier Zapatero, dziękując za poparcie jego partii. Zapewnił, że nową kadencję zacznie od prób nawiązania dialogu z opozycją. Apelował do prawicy o „nowe otwarcie” w polityce hiszpańskiej, bez niepotrzebnych spięć. Premier wie, że druga kadencja będzie trudniejsza. Wzrost gospodarczy w Hiszpanii traci impet, zwiększa się bezrobocie i inflacja.

Lider prawicy Mariano Rajoy dziękował przede wszystkim tym, którzy głosowali pierwszy raz na jego ugrupowanie. – Jesteśmy partią, której w tych wyborach przybyło najwięcej głosów. To jest dla nas ogromnym zwycięstwem – mówił.

– Zadzwoniłem do Zapatero i życzyłem mu szczęścia, dla dobra Hiszpanii – dodał. Zebrani przed siedzibą jego partii zwolennicy prawicy bardzo długo po tych słowach nie dali mu dojść do głosu.

Reklama
Reklama
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama