Reklama

Katyń w Trybunale

Przyjmując niedawno skargę dwóch Polaków, Europejski Trybunał Praw Człowieka zażądał 10 października od władz rosyjskich, by przekazały mu decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie Katynia z 21 września 2004 roku. Problem polega na tym, że uzasadnienie decyzji jest tajne.

Aktualizacja: 31.10.2008 03:56 Publikacja: 31.10.2008 03:51

Wiosna 1943, ekshumacja w Lasach Katyńskich

Wiosna 1943, ekshumacja w Lasach Katyńskich

Foto: Rzeczpospolita

Polakom mimo wielu prób nie udało się poznać jego treści.

Sprawa z powództwa Jerzego Romana Janowca (syna zamordowanego przez NKWD porucznika Wojska Polskiego) i Antoniego Stanisława Trybowskiego (wnuka zamordowanego podpułkownika) toczyła się w Rosji niezależnie od sprawy bardziej znanej i opisywanej, prowadzonej z powództwa dziesięciu rodzin innych pomordowanych oficerów.

W odróżnieniu od tej drugiej przeszła już wszystkie szczeble rosyjskiego sądownictwa i dlatego możliwe było złożenie skargi w Strasburgu, co opisała środowa „Gazeta Wyborcza”. – Rosja przegrywa dużo spraw w strasburskim trybunale, który nakazuje jej później wypłacenie odszkodowań. Pytanie jednak, jak władze zareagują na żądania dostępu do akt – powiedział „Rz” Aleksander Gurianow z rosyjskiej organizacji Memoriał. Polscy eksperci uważają, że Rosjanie odmówią wydania trybunałowi treści decyzji Głównej Prokuratury Wojskowej o umorzeniu śledztwa. „Rz” pisała już o prawdopodobnej przyczynie jej utajnienia. Za zbrodnię katyńską odpowiedzialne jest ówczesne Biuro Polityczne WKP (b) z Józefem Stalinem na czele. A poza szefem NKWD Ławrientijem Berią członkowie Biura zapewne w orzeczeniu prokuratury nie figurują. Tak jakby prokuratura chciała ich chronić.

[srodtytul]Dziwna odmowa[/srodtytul]

– Jeśli Rosjanie odmówią, nie pociągnie to za sobą bezpośrednich konsekwencji. Ale będzie to na nich ciążyło, jeśli trybunał zacznie rozpatrywać skargę – powiedział „Rz” prof. Ireneusz Kamiński, specjalista w dziedzinie prawa europejskiego. A jeśli powołają się na tajemnicę państwową? – Taka odmowa współpracy może być uznana za dziwną, gdy w grę wchodzi zbiorowy mord – uważa profesor Kamiński.

Reklama
Reklama

Skarga dwójki Polaków dotyczy procedur. Wskazują, że nie zostali uznani za poszkodowanych, odmówiono im dostępu do akt, a ich odwołania od decyzji prokuratury były odrzucane. Mimo to pojawi się zapewne kwestia klasyfikacji prawnej sprawy katyńskiej.

[srodtytul]Skargi pomagają[/srodtytul]

Do Strasburga trafiła też skarga Memoriału. – Chodzi o odmowy rozpatrzenia kwestii dotyczących rehabilitacji ofiar Katynia przez moskiewskie sądy niższej instancji – mówi Gurianow. – Mam wrażenie, że złożone zażalenie już ma wpływ na decyzje sądów wyższej instancji, bo zaczęły one zobowiązywać sądy niższej instancji, by skargi Memoriału na działania prokuratury rozpatrywały merytorycznie – dodaje.

Być może nieuchronność procesu w Strasburgu skłoni Moskwę do szukania jakiegoś kompromisu na szczeblu międzypaństwowym. Tyle że takie porozumienie raczej nie spowoduje, że osoby prywatne wycofają swe skargi.

[i]Europejski Trybunał Praw Człowieka

[link=http://www.echr.coe.int/echr]www.echr.coe.int/echr[/link][/i]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1447
Świat
Policja starła się w Mediolanie z protestującymi przeciwko Igrzyskom Olimpijskim
Świat
Putin budował system totalny. Czy Rosja mogła pójść inną drogą?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1444
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1443
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama