Reklama
Rozwiń
Reklama

Pakistan walczy o przetrwanie

Talibowie zwolnili chińskiego zakładnika i zapowiedzieli krótkie zawieszenie broni. Ceną miało być wprowadzenie szarijatu w części kraju.

Aktualizacja: 16.02.2009 03:11 Publikacja: 16.02.2009 02:58

Pogrzeb 27 zabitych w Waziristanie Południowym

Pogrzeb 27 zabitych w Waziristanie Południowym

Foto: Reuters

W nocy z soboty na niedzielę chiński inżynier Long Xiaowei został przewieziony z kryjówki talibów do Peszawaru. W niedzielę rano pod eskortą wojska i policji odstawiono go do chińskiej ambasady w Islamabadzie. – Razem z naszym obywatelem dziękujemy pakistańskim władzom za pomoc – oświadczyła ambasada.

Talibowie porwali dwóch chińskich inżynierów konserwujących maszty telekomunikacyjne 29 sierpnia 2008 roku. W połowie października zakładnikom udało się wydostać z rąk ekstremistów. Long Xiaowei został jednak szybko schwytany, bo uciekając skręcił nogę.

Nie wiadomo, czy Pekin zapłacił okup za swojego obywatela. Rzecznik talibów z rejonu doliny Swat, o którą walczą ekstremiści, powiedział, że pakistańskie władze spełniły postawiony im warunek.

– To gest dobrej woli pod adresem rządu, który się zgodził na wprowadzenie prawa koranicznego w części doliny Swat – powiedział rzecznik przedstawiający się jako Muslim Khan.

Talibowie zapowiedzieli również dziesięciodniowe zawieszenie broni, w czasie którego mają być prowadzone rozmowy pokojowe z władzami.

Reklama
Reklama

Eksperci zaznaczają, że Chiny to jeden z najbliższych sojuszników Pakistanu, który miał możliwość wywarcia gigantycznej presji na władze, aby poszły na ustępstwa wobec talibów.

– Chiny to strategiczny sojusznik Pakistanu. Próbują go wzmocnić, aby zmniejszyć wpływy Indii w regionie. Inwestują w Pakistanie ogromne pieniądze, dostarczają broń, technologię nuklearną i rakietową. Władze w Islamabadzie na pewno zrobiły wszystko co w ich mocy, aby uwolnić chińskiego obywatela – mówi „Rz” Harsh V. Pant, ekspert ds. Pakistanu z londyńskiego King’s College.

Uwolnienie chińskiego zakładnika to jedna z nielicznych dobrych wiadomości w zalewie złych wieści napływających z Pakistanu. 6 lutego talibowie zamordowali polskiego inżyniera. W piątek separatyści z Beludżystanu dali władzom 72 godziny na spełnienie ich warunków i zagrozili zamordowaniem szefa agencji ds. uchodźców ONZ Johna Soleckiego.

Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari przyznał w wywiadzie dla sieci CBS, że jego kraj walczy o przetrwanie.

– Wiele osób myślało, że talibowie są słabi i nie zdołają przejąć kraju. Tymczasem umocnili swoją obecność na olbrzymich obszarach kraju – powiedział Zardari. Przyznał, że państwo nie było w stanie odpowiedzieć na ofensywę islamistów wzmocnieniem swoich sił bezpieczeństwa. – Ten wywiad to przekaz dla Ameryki, że jeśli domaga się skuteczniejszej walki z islamistami, musi Pakistanowi udzielić wsparcia. Zardari daje do zrozumienia, że jego cywilny rząd nie panuje nad wojskiem i służbami ISI, które prowadzą własną grę z talibami, a czasem nawet z nimi sympatyzują – uważa Harsh V. Pant.

Prezydent USA Barack Obama zapowiedział niedawno, że nie pozwoli, aby plemienne tereny Pakistanu stanowiły kryjówkę dla talibów i al Kaidy. Nowa administracja jest zdecydowana kontynuować strategię ataków na terenach plemiennych wzdłuż afgańsko-pakistańskiej granicy, nawet naruszając integralność terytorialną Pakistanu.

Reklama
Reklama

W sobotę w takim ataku w Waziristanie Południowym przeprowadzonym przez amerykański samolot bezzałogowy Predator zginęło co najmniej

27 ekstremistów. Według świadków zbombardowano budynek wykorzystywany przez ludzi talibskiego przywódcy Baitullaha Mehsuda, który jest podejrzewany o udział w zamachu na Benazir Bhutto – byłą premier Pakistanu i żonę obecnego prezydenta.

Mehsud jest też głównym przywódcą ugrupowania Tehrik-e-Taliban odpowiedzialnego za śmierć polskiego inżyniera Piotra Stańczaka, którego zamordowano 6 lutego.

W piątek pakistański rząd obiecał, że będzie ścigał zabójców Polaka. – Rząd Pakistanu jest zdeterminowany postawić przed sądem sprawców tej potwornej zbrodni – oświadczyło pakistańskie MSZ. – Przekazujemy wyrazy najgłębszego współczucia i kondolencje polskiemu narodowi i członkom pogrążonej w smutku rodziny. Nasze myśli i modlitwy są z nimi w tę godzinę niezmiernego smutku i bólu – głosi komunikat ministerstwa.

Oficjalna strona rządu pakistańskiego:

[link=http://]www.pakistan.gov.pk[/link]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama