„Jako Europejczyk nie mogę zaakceptować fałszywej interpretacji historii forsowanej przez Erikę Steinbach” – napisał Władysław Bartoszewski do Norberta Lammerta. „Gazeta Wyborcza” opublikowała odpowiedź pełnomocnika premiera ds. dialogu międzynarodowego na list szefa Bundestagu, który ukazał się w ubiegłym tygodniu w niemieckim dzienniku „Süddeutsche Zei-tung”. Lammert skrytykował w nim Bartoszewskiego za niesprawiedliwe – jego zdaniem – atakowanie przewodniczącej Związku Wypędzonych (BdV). Zaapelował też do byłego szefa MSZ o umiarkowanie, oskarżając polskie media, że tworzą fałszywy obraz Steinbach.
W swej odpowiedzi Bartoszewski podkreślił, że zbyt łatwo zapomina się w Niemczech o konsekwentnie niechętnym Polakom stanowisku pani Steinbach, które od wielu lat przejawia się w konkretnych czynach. „Po prawie 50 latach pracy nad poprawą stosunków między Polakami i Niemcami z obawą patrzę na aktywność osób, które próbują budować swój kapitał polityczny na manipulowaniu historią, powołując się przy tym na tak podstawowe dla każdego człowieka pojęcia jak prawda czy pojednanie” – podkreślił. Jego zdaniem tylko prawda może prowadzić do zdrowych i uczciwych stosunków pomiędzy Polską a Niemcami. „Działania i wypowiedzi pani Steinbach wielokrotnie budziły sprzeciw w Polsce i pogarszały atmosferę dwustronnej współpracy” – stwierdził Bartoszewski.
Dodał, że zgadza się z tezą Lammerta, iż stosunki polsko-niemieckie wymagają wyważenia i zachowania odpowiednich proporcji. Jego zdaniem winę za konflikt ponosi jednak strona niemiecka: „Muszę z przykrością stwierdzić, iż ostatnie wydarzenia pokazały brak odpowiedniego dystansu i pokory wobec wspólnej historii ze strony niektórych przedstawicieli RFN”.
Pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego sprostował też wypowiedzi przewodniczącego ziomkostwa śląskiego. Rudi Pawelka stwierdził podczas debaty na antenie niemieckiej telewizji ARD, że w 1920 roku Polska napadła na Rosję.
– Rudi Pawelka rżnie głupa, bo nie jest idiotą, jest dorosłym człowiekiem i doskonale wie, że Polska nigdy na Rosję nie napadała, tylko Rosja na Polskę –ocenił Bartoszewski w wypowiedzi dla TVP.