Po piątkowej strzelaninie w Christchurch, podczas której w dwóch meczetach napastnik, Brenton Tarrant, zastrzelił 49 osób i kilkadziesiąt zranił, Nowa Zelandia jest w żałobie.
Wyraża ją w charakterystyczny dla tego regionu sposób - między innymi tańcząc hakę. Ten rytualny taniec Maorysów, niegdyś wykonywany przed bitwą, miał za zadanie ukazać siłę wojowników i przestraszyć wrogów.
Obecnie jest wykonywany na weselach lub podczas pogrzebów, a także przed rozgrywkami sportowymi, by zagrzać zawodników do walki.
Po zamachu w Christchurch przedstawiciele różnych grup społecznych, a nawet pojedyncze osoby, w emocjonalnym tańcu okazały współczucie dla rodzin ofiar i oddały hołd zabitym.
Wśród tych, którzy wybrali ten sposób żałoby był młody mężczyzna, który spontanicznie zatańczył hakę przed meczetem Al Nur, w którym zginęło 41 osób.
Hakę zatańczyli też członkowie znanego w Nowej Zelandii gangu motocyklowego...
...oraz uczniowie elitarnej męskiej szkoły Boys 'High School. Nastoletni tancerze przeszli pod budynek Hagley College, gdzie rodziny ofiar zgromadziły się na wspólnych modlitwach.
Członkowie muzułmańskiej społeczności z Christchurch, która stanowi w Nowej Zelandii zaledwie 1 proc., docenili wsparcie okazane w ten sposób.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy być tutaj w Nowej Zelandii z ludźmi… którzy rozumieją naszą kulturę i naszą religię - powiedział Mohammed Daud Kahn.