Propozycję tę wsparł w ubiegłym tygodniu prezydent USA, Joe Biden. W UE propozycję tę wspiera m.in. Polska.
Ramaphosa przekonuje, że szczepionki powinny być "globalnym dobrem publicznym".
"Chodzi o potwierdzenie naszego zobowiązania do tego, aby dążyć do równości wobec praw człowieka, nie tylko w naszym kraju, ale i na świecie" - pisze prezydent w apelu do obywateli RPA.
"Sytuacja, w której mieszkańcy rozwiniętych, bogatych krajów są bezpiecznie zaszczepieni, podczas gdy miliony w biednych krajach umierają w kolejce, byłaby równoznaczna ze szczepionkowym apartheidem" - podkreśla.
W Afryce Subsaharyjskiej na każdy 1 000 mieszkańców przypada obecnie jedynie 8 wykonanych szczepień na COVID-19. Średnia dla świata wynosi 150 szczepień na 1 000 mieszańców.
RPA zamówiła szczepionki na COVID-19 pozwalające zaszczepić 46 z 60 mln mieszkańców tego kraju od koncernów Johnson&Johnson oraz Pfizer. Szczepionki Johnson&Johnson na potrzeby lokalnego rynku mają być produkowane w RPA.