Wiele wskazuje na to, że ustawa zostanie niebawem przyjęta.

Związki gejów w świetle włoskiego prawodawstwa praktycznie nie istnieją. Zgodnie z prawem małżeństwo to wyłącznie związek mężczyzny z kobietą. Dlatego w ubiegłym tygodniu minister spraw wewnętrznych Angelino Alfano ostro zareagował na decyzję kilku burmistrzów, m.in. Rzymu i Mediolanu, którzy postanowili rejestrować gejowskie związki małżeńskie swoich mieszkańców zawarte za granicą.

Ogłosił, że rejestracja jest nielegalna i nie pociąga za sobą żadnych skutków prawnych. Konflikt wywołał wysoką falę polemik, wzajemnych oskarżeń o homofobię i homofilię. Pośród tych kłótni wczoraj okazało się, że rząd już za kilka dni przedstawi parlamentowi swój projekt ustawy o związkach cywilnych, dotyczącej praw i obowiązków par gejowskich.

Projekt wzorowany jest na regulacjach niemieckich, ale jak wszystko, co we Włoszech nowe nazywa związki cywilne po angielsku „civil partnership" (podobnie reformę prawa pracy nazwano „Jobs Act"). Związki cywilne par gejowskich mają się cieszyć niemal wszystkimi prawami małżeństw: wspólne rozliczenie podatkowe, spadek po partnerze, prawo do emerytury po partnerze zmarłym, a nawet prawo do alimentów. Tak jak małżonków będzie traktować gejowskie pary włoska służba zdrowia.

Wyjątek dotyczy dzieci. Pary gejowskie nie będą mogły adoptować dzieci „obcych" jak w wielu krajach europejskich, w których związkom gejów przyznano prawa małżeńskie. Dopuszczono jednak możliwość adopcji biologicznych dzieci partnera.

Projekt ustawy jest zgodny z tym, co o kwestii myślą Włosi. Z sondaży, i to od kilku dobrych lat, wynika, że Włosi w 70 proc. popierają prawne uregulowanie sytuacji par gejowskich, ale w 65 proc. są przeciwni daniu im prawa do adopcji dzieci. Projekt ustawy wychodzi naprzeciw dezyderatom Trybunału Konstytucyjnego, który już cztery lata temu stwierdził, że w kwestii par gejowskich lukę w ustawodawstwie należy jak najszybciej zapełnić.

Dziennik „La Repubblica" donosi, że partie koalicji rządzącej, w skład której wchodzi również konserwatywna Nowa Centroprawica, porozumiały się, więc ustawa powinna bez większych przeszkód przejść przez parlament. Tym bardziej że we wtorek Silvio Berlusconi, szef opozycyjnej Forza Italia, z poduszczenia postępowej młodej narzeczonej Franceski Pascale (29 lat) zaprosił do swojej willi w Arcore pierwszego w historii Włoch deputowanego transwestytę Vladimira Luxurię.

Wczorajsze włoskie media obiegły zdjęcia selfie całej trójki i oświadczenie Berlusconiego, że popiera inicjatywę rządu w sprawie związków gejów. „La Repubblica", powołując się na słowa premiera Matteo Renziego, donosi, że w połowie września we włoskiej ambasadzie przy Stolicy Apostolskiej spotkał się z przewodniczącym episkopatu Włoch kard. Angelo Bagnasco i watykańskim sekretarzem stanu kard. Pietro Parolinem, przedstawiając im projekt ustawy o parach gejowskich.

Ponoć hierarchowie kościelni nie zgłosili żadnych zastrzeżeń. Jeśli to prawda, można mówić o małej sensacji.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ