Reklama

Grecja nie wróci do drachmy. Ze strachu

Populistyczna Syriza zapewne wygra wybory 25 stycznia. Ale kraj pozostanie w strefie euro.
Grecja nie wróci do drachmy. Ze strachu

Foto: AFP

Premier Antonis Samaras próbował w ostatnich tygodniach prośbą i groźbą przekonać Greków do swojego ugrupowania. Z jednej strony obiecał, że w przyszłości zostanie zlikwidowany podatek od nieruchomości, a podatek od zysku firm radykalnie ograniczony, pensje zaś nie będą już zmniejszane. Zapowiedział także, że w ciągu sześciu lat w kraju powstanie niemal 800 tys. nowych miejsc pracy. Z drugiej strony ostrzegł, że zwycięstwo Syrizy doprowadzi do natychmiastowego bankructwa kraju, załamania gospodarki i jeszcze większego zubożenia społeczeństwa.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama