Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Przywódca donieckich separatystów Aleksander Zacharczenko (z lewej) stoi przed ukraińskimi jeńcami poniżanymi przez Rosjan w miejscu tragedii na przystanku
„Przeprowadzono badanie miejsc po wybuchach pocisków i ustalono, że pociski zostały wystrzelone z północnego zachodu" - stwierdzili obserwatorzy OBWE. Ich zdaniem ostrzału dokonano z moździerza lub działa (nie ma więc mowy o strzelaniu z „katiusz").
Przystanek na którym w czwartek rano doszło do tragedii znajduje się południowej części Doniecka. Dzielnica nie została dotknięta do tej pory żadnymi zniszczeniami, gdyż znajduje się zbyt daleko od linii frontu – nie dolatują tu ukraińskie pociski. Na północny zachód od niej znajduje się natomiast centrum miasta, całkowicie kontrolowane przez separatystów.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: