Reklama

Rasputin na dworze Borisa Johnsona przeforsuje twardy brexit?

Pierwszy raz premier chce pozostać u władzy, nawet jak straci zaufanie parlamentu. Cel: przeforsować twardy brexit.
Dominic Cummings, główny doradca Borisa Johnsona, trzy lata pracował w Rosji. Utrzymał z tego okresu

Dominic Cummings, główny doradca Borisa Johnsona, trzy lata pracował w Rosji. Utrzymał z tego okresu jakieś kontakty?

Foto: AFP

Taki jest plan Dominica Cummingsa, głównego doradcy Borisa Johnsona, który, jak podejrzewa brytyjska prasa, niczym Rasputin na dworze cara Mikołaja II całkowicie zawładnął umysłem szefa rządu.

– Cummings odkrył lukę w przepisach, jego teoria nie jest wcale całkowicie bezpodstawna. Co prawda w dziejach Wielkiej Brytanii jeszcze się nie zdarzyło, aby po przegłosowaniu przez parlament wotum nieufności szef rządu nie złożył dymisji. Ale z drugiej strony ustawa o zasadach pracy parlamentu z 2011 r. nie mówi wprost, że musi on w takim przypadku zrezygnować ze swoich funkcji – mówi „Rzeczpospolitej" Catherine Haddon, czołowa brytyjska ekspertka w dziedzinie prawa konstytucyjnego, pracująca dla londyńskiego Institut for Government.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama