Reklama

W Izraelu nieśmiało o ludobójstwie Ormian

Słowo "ludobójstwo" wymknęło się prezydentowi Reuwenowi Riwlinowi na spotkaniu z dziennikarzami. Oficjalnie władze Izraela go unikają.
Jerozolima 26 kwietnia. Reuwen Riwlin i ormiański arcybiskup Aris Szirwanian na spotkaniu, na którym

Jerozolima 26 kwietnia. Reuwen Riwlin i ormiański arcybiskup Aris Szirwanian na spotkaniu, na którym z ust izraelskiego prezydenta nie padło słowo „ludobójstwo”

Foto: AFP

Riwlin, wywodzący się z prawicowego Likudu, zorganizował w ostatnią niedzielę w Jerozolimie uroczystość z okazji 100. rocznicy rzezi Ormian. Jest, jak podkreślił jego urząd, pierwszym prezydentem Izraela, który uczestniczył w upamiętnieniu tej tragedii.

Zanim został prezydentem, był jednym z największych zwolenników uznania przez Izrael, że 1,5 mln zabitych w Turcji Ormian to ofiary ludobójstwa.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama