„Łukaszenko sankcjami UE się nie przejmie. Chroni go Putin”
- Reakcja Unii Europejskiej na porwanie samolotu i aresztowanie Ramana Pratasiewicza była szybka, jak na standardy Wspólnoty. Ale Aleksandr Łukaszenko pewnie tylko wzruszył ramionami na wieść o sankcjach – mówi Jerzy Haszczyński, szef działu zagranicznego w „Rzeczpospolitej”. Wczoraj późnym wieczorem przywódcy UE na szczycie w Brukseli zdecydowali o zakazie przelotów przez przestrzeń powietrzną UE dla białoruskich linii lotniczych i uniemożliwieniu im dostępu do portów lotniczych na terenie wspólnoty. Nałożyli też na Białoruś kolejne sankcje gospodarcze.